Typy postawy powodujące ból.

TYP PRZEDNI.

SPRAWDŹ TO U SIEBIE! Jakie są typy postawy powodujące ból? Pierwszy to TYP PRZEDNI, czyli osoba, której postawa przypomina skoczka narciarskiego podczas lotu. 

Co tutaj jest nie tak?

  • GŁOWA przecież jest wyprostowana! No tak, ale zobacz na zadarty podbródek i skrócenie mięśni przy tylnej części czaszki – NAPIĘCIE!
  • duża objętość KLATKI PIERSIOWEJ, przecież to dobrze! No tak, ale zbyt mocne zadarcie jej do przodu powoduje zwiększenie NAPIĘCIA w okolicy kręgosłupa i wysunięcie jej do przodu. Skrajności również nie są fajne. 
  • PRZEPONA obniża się jeśli klatka piersiowa skrajnie często znajduje się w pozycji wdechowej (tej dużej i bardzo otwartej) – a to już powoduje NAPIĘCIE w okolicy narządów wewnętrznych 
  • klatka piersiowa pociąga też BRZUSZEK? zobacz na odcinek lędźwiowy. Mocne skrócenie w tej okolicy powoduje NAPIĘCIE  i tym samym może wywoływać ból. 
  • no i na końcu KOLANA – są przeprostowane, zablokowane, co utrudnia odpływ krwi z twoich podudzi.

Co tak naprawdę to dla nas oznacza?

Zaburzamy przepływ ciśnień w naszych jamach ciała, co powoduje zwiększone napięcia w miejscach, które powinny spokojnie funksjonować. Duża przestrzeń w KLATCE PIERSIOWEJ powoduje, że tutaj ciśnienie spada, narządy obniżają swoje funkcje , zaburza się oddech.

Za to w JAMIE BRZUSZNEJ  ciśnienie wzrasta zaburzając tym samym przepływ płynów (krwi i chłonki) co może predysponować do obrzęków. Ten sam problem dotyczy macicy i pęcherza, które dociskane do przedniej ściany brzucha nie pracują w fizjologicznych ruchach, co może pwoodować nietrzymanie moczu, bolesne miesiączkowanie itd. Podobnie jest w okolicy GŁOWY – zwiększone ciśnienie może powodować bóle głowy migrenowe, połowicze, opasające.

TYP TYLNY.

W zasadzie tutaj odwracamy sytuację z poprzedniej części wpisu.

  • GŁOWA pochylona w przód głównie przez napięcie w przednim przedziale szyi, tym samym napiecia pod potylicą.
  • zapadnięcie KLATKI PIERSIOWEJ – skulona postawa, zamkniete barki bardzo często obserwowane u osób działających w pracy siedzącej. 
  • MIEDNICA ułożona w tyłopochyleniu, czyli “chowamy” ogonek pod siebie – to właśnie powoduje rozluźnienie brzucha.
  • KOLANA podążając za ułożeniem miednicy zginają się;

Co tak naprawdę to dla nas oznacza?

KLATKA PIERSIOWA  układa się w pozycji wydechowej (w zamknięciu), co zwiększa ciśnienie w tym obszarze tym samym utrudniając pracę dużych i ważnych narządów np. SERCA.

W obszarze JAMY BRZUSZNEJ i MIEDNICY dochodzi do zastoju płynów (krwi i limfy) co może objawiać się zaparciami, czy przedłużającymi się,obfitymi miesiączkami. Słabe napięcie BRZUCHA zmienia kontakt narządów między sobą, nie mobilizuje ich przez co osłabia się perystaltyka jelit. 

Jak to naprawić?

ODKRYJ ZE MNĄ TAJEMNICĘ… PŁASKIEGO BRZUCHA! 

A lepiej napisałabym nawet ZDROWEGO BRZUCHA.

  • Spróbuj ułożyć ciało w neutralnej pozycji – wyciągnij głowę czubkiem do góry, delikatnie cofnij plecy.
  • Twój brzuch już sam powinien wstępnie zacząć pracować. 

Utrzymanie tej postawy może, a nawet zapewne będzie nienaturalne i ciężkie. W końcu ładnych parę lat funkcjonowałeś/łaś w innym wzorcu. Teraz pokazuję Ci jedynie możliwości, ale tak naprawdę jest trochę pracy przed Tobą i tym postem chciałabym Ci pokazać, że każda TERAPIA jest zupełnie inna.

No i .. to PROCES.

To właśnie ułożenie mięśni, TOR ODDECHOWY, napięcia w ciele, Twoja wcześniejsza praca, noszenie dzieci, wypadek komunikacyjny, czy ten 10 lat temu na rowerze czy godziny przed laptopem układają TWÓJ WŁASNY PLAN KOMPENSACJI.

TYPY POSTAWY są jedynie szablonami – Twoje ciało może być dodatkowo zrotowane, osłabione lub zbyt mocno napięte. Właśnie dlatego mówimy, że KAŻDA TERAPIA JEST INNA i ciężko zaplanować ile czasu trwało będzie wracanie do zrównoważonej postawy, indywidualnej dla Ciebie. 

Jedno jest pewne, jest tutaj sporo TWOJEJ pracy. 

My pokazujemy Ci drogę, dopasowujemy częstotliwość, plan i wskazówki do Twojej indywidualnej wersji czasowej. Staramy się wpłynąć na Twoją postawę w ruchu, utrzymanie jej i możliwość aktywacji już podświadomie.

Czasem nawet jedna wizyta może zmienić Twój mindset i pozwolić na pierwsze, ale OGROMNE kroki do zmiany.

Autorzy:

team-img
Martyna Gilewska
fizjoterapeutka / trenerka medyczna

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *