Ból podbrzusza przed okresem – Fizjoterapia, Terapie nowoczesne, Osteopatia, Trening – FizjoHuta

Skąd się bierze ból podbrzusza przed okresem?

Ból w dole brzucha poprzedzający menstruację nie jest dziełem przypadku, lecz wynikiem dynamicznych zmian hormonalnych i mechanicznych w obrębie miednicy. W drugiej fazie cyklu poziom progesteronu rośnie, a błona śluzowa macicy staje się grubsza i silnie ukrwiona, przygotowując się na ewentualne zagnieżdżenie zarodka. Gdy zapłodnienie nie następuje, stężenie progesteronu gwałtownie spada. Macica reaguje skurczami, dzięki którym złuszczona tkanka zostanie wydalona wraz z krwią. Skurcze te wywołują prostaglandyny – związki o działaniu prozapalnym, które pobudzają mięśnie gładkie. Im więcej prostaglandyn, tym mocniejsze skurcze i intensywniejszy ból podbrzusza przed okresem. Do dyskomfortu może też dokładać się obrzęk tkanek związany z zatrzymywaniem wody oraz wzdęcia powodowane wolniejszą perystaltyką jelit pod wpływem hormonów. Ból uznawany za fizjologiczny utrzymuje się zwykle do pierwszego dnia krwawienia, jest tępy lub ćmiący i dobrze reaguje na ciepło lub łagodne rozciąganie. Alarmem powinny być natomiast skurcze uniemożliwiające normalne funkcjonowanie, promieniowanie do ud czy pleców, gorączka, omdlenia albo bardzo obfite krwawienia – mogą one wskazywać na endometriozę, torbiele jajników czy stany zapalne, które wymagają diagnostyki i kompleksowej terapii, również z wykorzystaniem fizjoterapii uroginekologicznej i osteopatii.

Nowoczesne terapie na ból podbrzusza przed okresem – jakie są możliwości?

Ból podbrzusza przed okresem coraz częściej staje się przedmiotem zainteresowania fizjoterapeutów, którzy proponują rozwiązania wychodzące poza klasyczne tabletki przeciwbólowe. Pierwszą linią wsparcia bywa indywidualnie dobrany masa ż tkanek głębokich oraz techniki powięziowe, dzięki którym redukowane są napięcia w obrębie więzadeł macicy i mięśni brzucha. Delikatna kompresja i rozciąganie poprawiają mikrokrążenie, co zmniejsza skurcze i uczucie rozpierania.

W gabinetach zyskuje popularność elektroterapia TENS. Prąd o niskiej częstotliwości pobudza receptory czuciowe, blokując sygnał bólowy na poziomie rdzenia kręgowego. Pacjentki otrzymują nawet mobilne elektrostymulatory, by samodzielnie regulować natężenie impulsu w domu. Kolejną opcją są fale ultradźwiękowe, które poprzez efekt mikromasażu obniżają stan zapalny i sprzyjają relaksacji mięśni gładkich macicy. Seria krótkich zabiegów, wykonywana tuż przed miesiączką, potrafi ograniczyć potrzebę farmakoterapii o kilkadziesiąt procent.

Dopełnieniem terapii pozostaje osteopatia. Manipulacje wisceralne skupione na ruchomości macicy, jajników i pęcherza przywracają harmonię w miednicy mniejszej. Fizjoterapeuta uczy też ćwiczeń oddechowych oraz łagodnego treningu mięśni dna miednicy, które stabilizują segment lędźwiowo-krzyżowy i wyciszają układ nerwowy. Synergia opisanych metod pozwala wielu kobietom odzyskać aktywność w kluczowych dniach cyklu bez konieczności zwiększania dawek leków.

Osteopatia i trening jako wsparcie w radzeniu sobie z bólem podbrzusza

Gdy pojawia się ból podbrzusza przed okresem, organizm często wysyła sygnały o napięciach w obrębie miednicy, przepony i odcinka lędźwiowego. Osteopata, korzystając z technik manualnych, potrafi delikatnie rozluźnić tkanki, poprawić krążenie krwi i limfy oraz przywrócić prawidłową ruchomość narządów. Uwalnianie powięziowe brzucha, mobilizacje stawów krzyżowo-biodrowych czy praca z przeponą zmniejszają ucisk na macicę i jajniki, co w praktyce przekłada się na słabsze skurcze i mniejsze odczuwanie bólu. Dopełnieniem terapii w gabinecie jest regularna aktywność fizyczna. Ćwiczenia o umiarkowanej intensywności – joga, pilates, spokojny trening siłowy czy marszobieg – wspierają elastyczność mięśni dna miednicy oraz poprawiają ukrwienie narządów wewnętrznych. Ruch stymuluje również wydzielanie endorfin, naturalnych „przeciwbólowych” hormonów, które łagodzą ból podbrzusza przed okresem i podnoszą nastrój. Warto wpleść w plan dnia ćwiczenia oddechowe oraz pozycje rozciągające, takie jak „pozycja dziecka” lub „kot-krowa”; pomagają one obniżyć napięcie w okolicy lędźwiowej i brzucha. Systematyczny trening wzmacnia mięśnie centralne, co stabilizuje miednicę i kręgosłup, a lepsze ukrwienie wspomaga detoksykację tkanek. Połączenie osteopatii i ruchu działa więc holistycznie: redukuje dolegliwości bólowe, poprawia postawę oraz wpływa korzystnie na samopoczucie w całym cyklu.

Dowiedz się więcej – Kliknij tutaj: https://fizjohuta.pl/

Autorzy:

Nie dodano autora wpisu.
Umów wizytę