Rowerzysto – wpis dla Ciebie!

Kobieta ćwicząca na rowerku stacjonarnym w siłowni.

No to jedziemy!

Rowerzysto

Rower to świetna sprawa!
Warto jednak pamiętać, że na co dzień dużo siedzimy. W zasadzie często jest tak, że z krzesła przy biurku, przesiadamy się do samochodu/autobusu, by później wygodnie rozsiąść się na kanapie.
Co prawda jazda na rowerze to zupełnie co innego! Mamy ruch co wpływa zbawiennie na mięśnie, stawy, poprawę krążenia i dotlenienie mózgu.

Gdyby zdarzyło Ci się odczuwać bolesność/dyskomfort po to bardzo możliwe, że potrzebujesz do swojej codzienności dorzucić kilka ćwiczeń, by jeździć i żyć bez bólu.

Dlaczego? Po pierwsze utrzymując zbyt długo nie optymalną/ jedna i tą samą postawę, doprowadzamy do przeciążania mięśni, więzadeł i stawów. W efekcie pojawi się uczucie dyskomfortu, bólu, wzmożonego napięcia. Ból, czyli sygnał – za dużo obciążenia, nie wyrabiam, zrób coś z tym, bo stracisz tę przyjemność z jazdy…

A tego przecież nie chcemy!

Powtarzam to w kółko i tym razem od tego zacznę. Każdy z nas jest inny, dlatego może się zdarzyć tak, że potrzebujesz indywidualnie dobranych ćwiczeń czy terapii, by jeździć bez bólu. Tutaj warto zaznaczyć, że ból nie musi oznaczać uszkodzenia.

Poniżej znajdziesz przykładowe ćwiczenia, które w większości przypadków będą pomocne.

Prewencja urazów – rozgrzewka!

No to jedziemy! Rowerzysto – wpis dla Ciebie!

Szczególnie gdy z poziomu siedzenia/stania przechodzimy do ruchu. Czy to rower, czy jakikolwiek inny sport przed powinniśmy się przygotować. Zajmuje to zaledwie kilka minut, a może uchronić przed kontuzją. Oczywiście pod warunkiem, że zrobisz to dobrze. Odpowiednio wykonana rozgrzewka “przełącza” tryb funkcjonowania spoczynkowego organizmu na tryb wysiłkowy. Poprzez podniesienie temperatury, ciała, przyspieszenie reaktywności układu nerwowego, podniesienie koncentracji, poprawę elastyczności i mobilności tkanek.

Co chcemy uzyskać poprzez rozgrzewkę ? Fizyczną gotowość na aktywność struktur biorących w niej udział, podniesienie koncentracji, przeciwdziałanie urazom.

Jak może wyglądać przykładowa rozgrzewka przed rowerem?
– Bieg bokserski/ przeskoki z nogi na nogę 1 min;

– Dynamiczne rozciąganie, krótkie mobilizacje najbardziej spiętych części ciała 2-3 minuty;

– Sekwencja na rozciąganie z dojściem do przysiadu 5x każda ze stron;

– Aktywacja core i pośladka w czworaku;

Kontuzje przeciążeniowe i ostre rowerzystów.

Rowerzysto – wpis dla Ciebie!

Części z nich możemy przeciwdziałać, udając się na diagnostykę ruchową i dobierając odpowiednie dla nas zestawy ćwiczeń prewencyjnych. Kontuzje dzielimy na ostre i przeciążeniowe.

Ostre to takie, które powstają w wyniku wypadku, upadku czy zderzenia.
W jaki sposób możemy się chronić lub minimalizować ryzyko ich wystąpienia?
Po pierwsze stosując rozgrzewkę, o czym była już mowa. Kolejną kwestią jest dbanie o regeneracje, zadaniowość i nieprzeciążanie układu nerwowego.

Czy to zawsze kwestia szczęścia, że spadając z roweru jednemu nic się nie stanie?
Nie do końca, tutaj dużą rolę odgrywa zadaniowość. Jeśl zadaniowość jest na niskim poziomie, to bardzo łatwo jest wprowadzić dysfunkcje.

Co może wpływać na zadaniowość mózgu? Wiele czynników w tym np. stres w pracy, nieodpowiednie żywienie, brak snu, kosmetyki, środki czystości i wiele innych.
By bezpiecznie trenować zadaniowość naszego mózgu powinna być co najmniej na poziomie 3 zadań w jednym czasie.

Jak to sprawdzić? Spróbuj w tym samym czasie wykonywać 3 zadania jednocześnie np. kręcić ósemki stopą, machać ręką góra dół i odliczać w tył co 2. Daj znać jak Ci poszło.
Jeśli nie najlepiej to zapraszam na terapię sprawdzimy co wpływa na Twoją zadaniowość.

Z kolei kontuzje przeciążeniowe spowodowane są kumulacją drobnych obciążeń i mikrourazów rozłożonych w czasie, aż w którymś momencie skutkują powstaniem kontuzji.

Przyczyn może być wiele w tym:
– zbyt dużym wysiłkiem fizycznym bez odpowiedniej regeneracji,
– ignorowaniem pierwszych symptomów kontuzji,
– źle dobranym do naszych możliwości planem treningowym,
– powielane zbyt długo nieoptymalne wzorce ruchowe,
– brak odpowiedniej reaktywności mięśni,ścięgien czy więzadeł.

Najczęstsze kontuzje rowerzystów.

Rowerzysto – Rowerzysto – wpis dla Ciebie!

Jazda na rowerze związana jest z przyjęciem lekko pochyłej pozycji z głową do góry, dlatego w trakcie wycieczek rowerowych może dojść odczuwania przeciążeń kręgosłupie szyjnym i lędźwiowym.
Rowerzyści a szczególnie Ci pracujący przy biurku po skończonej trasie skarżą się na ból nadgarstków. Szczególnie jeśli trasa rowerowa była bardziej terenowa i prowadzi np.lesie. Jest to konsekwencją drgań i sił oddziałujących na ręce.Równie często trafiają się urazów rzepki, degeneracji chrząstek w stawie rzepkowo-udowym, naderwanie ścięgien, stany zapalne w obrębie stawu kolanowego, a nawet przeciążenia więzadeł.
Nie ma znaczenia czy jesteś amatorem czy profesjonalistą, nie bagatelizuj kontuzji i sygnałów wysyłanych przez ciało. Obojętnie czy są to bóle mięśni, stawów czy skurcze stopy. Jeśli nie jest to jednorazowa sytuacja zapraszam, by jeździło i żyło się lepiej.


Wyszukaj na blogu

Autorzy: